.

Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości 

Sposób na porzucenie niechcianych szczeniaków

W dobie największego rozwoju Internetu na wielu sieciowych portalach powstają strony, gdzie można zasięgnąć informacji o sposobach rozwiązywania wielu problemów społecznych z jakimi para się współczesny świat, są to tak zwane banki dobrych rad. Rady oczywiście są bezpłatne, więc stają się źródłem rozwiązywania wielu przyziemnych kłopotów.

Chcielibyśmy dołożyć kilka dobrych rad od siebie w modnym temacie pozbycia się niechcianego przyjaciela człowieka – psa, a ściślej sześciu szczeniaków.

Każdą akcję aby mogła się zakończyć pełnym sukcesem, trzeba dobrze zaplanować i oszacować ryzyko – czyn taki zagrożony jest bowiem karą do 2 lat pozbawienia wolności. Należy dobrze dobrać miejsce podrzucenia. Najlepszym miejscem są obrzeża miasta, a najlepiej w najdalej oddalonym punkcie od miejsca własnego zamieszkania. To daje większą pewność kamuflażu. Pora dnia i pogoda to kolejne czynniki powodzenia akcji. Najlepsza jest bezdyskusyjnie noc i do tego deszczowa z burzą. Wiadomym, iż w trakcie deszczowej nocy mieszkańcy są bardziej senni i mniej skorzy na nocne spacery. Ryzyko zauważenia maleje. Teraz pozostaje tylko wrzucić szczeniaczki do małego kartonu (takie nieodporne na warunki atmosferyczne papierowe pudło łatwo znaleźć w przydomowych komórkach czy strychach) i wywieść na z góry zaplanowany punkt.

Wydawałoby się, że taki czyn pozostaje tylko fikcją literacką. Niestety nie. W sobotni poranek przy jednej z posesji położonej przy ulicy Leśnej we Wschowie znaleziono sześć głodnych i wyziębionych szczeniąt, porzuconych w kartonie. Na szczęście pomoc przyszła w porę i psiaki mają się dobrze. Właściciele posesji zawiadomili straż pożarną, a następnie pracownik wschowskiej Spółki Komunalnej zabrał je do tymczasowego punktu przetrzymywania zwierząt gdzie zostały nakarmione i pozostają pod stałą opieką weterynaryjną. Teraz pozostaje nam tylko zadać sobie pytania. Czy znajdzie się dla nich ciepły dom? Czy zwierzęta zasługują na takie traktowanie jak w wyżej opisanej sytuacji?